Od stycznia 2019 roku zmieniły się zasady opodatkowania walut wirtualnych, a wszystko za sprawą Ministerstwa Finansów, które za cel obrało sobie uproszczenie i uatrakcyjnienie rynku e-walut w Polsce. Eksperci twierdzą, że niektóre zmiany są jednak niekorzystne dla podatników. Niepewne losy czekają też dalsze zwolnienie z PCC sprzedaży bitcoinów.

Do końca 2018 roku nie istniały przepisy dotyczące opodatkowania bitcoinów, co było dużym problemem dla tych, którzy handlowali wirtualnymi walutami. Najwięcej sporów podatników z fiskusem dotyczyło kwestii zamiany jednego rodzaju kryptowaluty na inny, np. bitcoin na ether. Ciężko było stwierdzić czy w takiej sytuacji powstaje przychód u podatnika. Spory dotyczyły także sposobu ujmowania transakcji w podatkowej księdze przychodów i rozchodów.

Problematyczne opodatkowanie

Profesor Robert Suwaj z Politechniki Warszawskiej potwierdza, że istnieje wiele problemów w zakresie opodatkowania kryptowalut. Wyjaśnia, że przyjmowano, że przez wzgląd na brak szczegółowych regulacji, sprzedaż kryptowalut mieściła się w kategorii praw majątkowych, a to oznacza, że opodatkowanie jest na zasadach ogólnych. Problem pojawiał się jednak wtedy, gdy zwiększała się skala tego obrotu. Mogło to być traktowane jako przesłanka prowadzenia działalności gospodarczej.

Kolejną kwestią sporną był sposób ustalenia momentu powstania przychodu, który podlega opodatkowaniu, w przypadku dokonywania obrotu kryptowalutami (sprzedaż jednej i zakup innej) bez wycofywania środków z giełdy. Organy podatkowe uznają, że, przychód podlegający opodatkowaniu powstawał w momencie dokonania sprzedaży kryptowaluty i nie jest ważne to czy nastąpiło to w zamian za uzyskanie prawa do dysponowania walutą tradycyjną, czy też inną kryptowalutą, innym towarem, czy usługą.

Bitcoiny po nowemu

– Od nowego roku przychody ze sprzedaży kryptowalut zalicza się do kapitałów pieniężnych, wykazuje w deklaracji rocznej i opodatkowuje stawką 19 proc. Zbyciem wirtualnej waluty jest natomiast jej wymiana na prawny środek płatniczy, towar, usługę, prawo majątkowe i uregulowanie za jej pomocą zobowiązania. Obowiązku zapłaty podatku nie powoduje natomiast zamiana jednego rodzaju wirtualnej waluty na inny. Podatnicy powinni pamiętać, że ewentualnej straty z tytułu obrotu wirtualnymi walutami nie będą mogli rozliczyć z innymi dochodami z tego źródła. Taka strata powiększy koszty uzyskania przychodu z tytułu sprzedaży wirtualnych walut w kolejnym roku – wyjaśnia Michał Małkiewicz, doradca podatkowy w PwC.

Trudne uproszczenie przepisów

Profesor Suwaj uważa, że część z nowych rozwiązań z można ocenić pozytywnie. Warto zwrócić uwagę zasługuje racjonalne podejście ustawodawcy, który zalicza przychody osiągane z obrotu walutami wirtualnymi do przychodów z kapitałów pieniężnych nawet wtedy, gdy osiągane będą w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Prof. Suwaj zwraca jednak uwagę, że koszty uzyskania przychodów z tytułu odpłatnego zbycia waluty wirtualnej zostały ograniczone wyłącznie do tych udokumentowanych wydatków, które poniesiono bezpośrednio na jej nabycie i związane są z jej zbyciem.

Ustawodawca podjął więc decyzję o wyłączeniu z katalogu kosztów uzyskania przychodów wydatki poniesione na finansowanie zakupu wirtualnej waluty (m.in. koszty kredytu czy pożyczki na ten cel).

– Trzeba podkreślić, że jest to zmiana działająca na niekorzyść podatników, w szczególności, jeśli mowa o dalszym rozwoju tego i tak już dość rozwiniętego rynku – ocenia prof. Suwaj.

Dużym ograniczeniem jest zasada, zgodnie z którą wydatki na zakup bitcoinów można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, tylko przez dwa lata od nabycia waluty.

Problem PCC nie jest rozwiązany

Kwestia opodatkowania nadal pozostaje osobnym tematem PCC transakcji bitcoinów. Obecne rozporządzenie zawiesza pobór podatku jedynie do końca czerwca 2019 r. Na ten moment nie ma ani gotowych przepisów, ani nawet ich projektu. Jak potwierdza jednak Jakub Mościcki, dyrektor generalny w fundacji Trading Jam, wspierających inwestorów: „Ministerstwo Finansów zapewnia, że przygotuje odpowiednie przepisy na czas. Trading Jam jest w stałym kontakcie z resortem finansów.”